Carys otworzyła usta ze zdumienia na dźwięk tych słów. Jej serce na chwilę przestało bić, a zalała ją fala sprzecznych emocji – szoku, niedowierzania i ukłucia poczucia winy. Wpatrywała się w niego szeroko otwartymi oczami. – Jak możesz tak mówić? – wyszeptała drżącym głosem. – Żenisz się z moją najlepszą przyjaciółką!
– Wiem, że to brzmi nieprawdopodobnie, ale to prawda – powiedział, przysuwając
















