– Czy mogę prosić? – zapytał Alaric, wyciągając dłoń do Sloane. Uśmiechnęła się i przyjęła zaproszenie, pozwalając mu poprowadzić się na parkiet.
– Wygląda pani dziś naprawdę niesamowicie, panno Haverford – skomplementował ją, gdy zaczęli tańczyć. – Rozumiem, że zazwyczaj to narzeczeni tańczą pierwszy taniec, ale mój brat najwyraźniej nie zamierza przestrzegać zasad.
Sloane skinęła głową, wodząc w
















