Głos Rowana przeciął napięcie, gdy zbliżał się z oczami utkwionymi w Carys. Korytarz zdawał się zaciskać wokół nich.
Gdy Alaric patrzył na nadchodzącego Rowana, nie mógł przestać rozważać słów, którymi podzieliła się z nim Sloane. Czy to mogła być prawda? Nie mógł uwierzyć, że jego brat mógłby mieć tak okrutne zamiary wobec Carys. Teraz rozumiał, dlaczego zawsze była taka spięta w obecności Rowana
















