POV Tessy
— Jak niby mamy teraz ufać temu, co mówisz? Chronić cię, skoro nawet nie wiemy, czy mówisz prawdę? — Maddox podniósł głos o oktawę, a w jego oczach lśniła niepewność i ostrożność.
Miałam właśnie napad paniki, kiedy Zane mnie znalazł. Przyszedł do mojego pokoju sprawdzić, co u mnie, bo nie zeszłam tego wieczoru na kolację, i zastał mnie, jak kołyszę się w przód i w tył pod ścianą w łazien
















