Punkt widzenia Sienny
Na szkolnym korytarzu wymieniłyśmy ze Sloane spojrzenia; wieść o deklaracji trojaczków rozeszła się po szkole, a także po całej watasze. Gniew i frustracja napędzały naszą rozmowę – była to jadowita mieszanka zazdrości i niechęci do Tessy.
Przytłoczona goryczą z powodu naszych pokrzyżowanych planów, Sloane syknęła: „Wierzysz w to, jacy ci bracia są aroganccy? Alfa Viktor nie
















