Punkt widzenia Sloane
Korytarze rozbrzmiewały śmiechem i gwarem, gdy uczniowie spieszyli na lekcje. Sienna i ja, ukryte za maską naszej nowej przyjaźni, również poruszałyśmy się w tłumie.
Nasze oczy się spotkały i przeszło między nami nieme porozumienie – nadszedł czas, by omówić kolejny plan przeciwko Tessie.
Sienna pochyliła się, a jej głos był ledwie szeptem. „Sloane, tym razem musimy uderzyć t
















