Perspektywa Daksa
Jęknąłem sfrustrowany, czując, jak w moich żyłach wrze gniew; to nie mogło się dziać. Nie mogłem zaprzeczyć, że nienawidzę Tessy, ale widok jej u boku tamtego drania sprawiał, że krew mnie zalewała.
Nie rozumiałem tych uczuć, ale rozumiałem jedno. Musiałem odzyskać Tessę, była tylko moja! Nikt nie mógł mnie powstrzymać przed jej zdobyciem, nawet jeśli miałoby to być moje ostatnie
















