Tessa’s POV
Ciężar oceniających spojrzeń uczniów przygniatał mnie, gdy tak stałam w pokłosiu interwencji moich przyrodnich braci. Nie mogąc jednak dłużej znieść tych przenikliwych spojrzeń, chwyciłam mojego burgera i frytki, wciąż owinięte w papierowe opakowania, porzucając na stole nietknięty koktajl mleczny.
Ze spuszczoną ze wstydu głową przemierzyłam stołówkę, czując się jak samotny wędrowiec
















