– Danielu – mówię, a serce mi się ściska. – Dlaczego to taka wielka sprawa? Mamy dwudziesty pierwszy wiek, takie myślenie o orientacji seksualnej jest strasznie zacofane…
– Nie rozumiesz – mówi, kręcąc głową i spuszczając wzrok na podłogę. – Tutaj panuje inny świat, Fay. Dlatego właśnie spędzam tak dużo czasu poza nim: w szkole, w księgarniach, w kawiarniach.
– Ten świat, ta rodzina… – mówi – …ich
















