Posyła mi kpiący uśmieszek, a ja, jak można było przewidzieć, rumienię się. Marszczę brwi, naprawdę żałując, że ciągle mi się to zdarza.
– A więc – mówi, posyłając mi przyjazny uśmiech. – Podobno jesteś dziś gwiazdą wieczoru.
– Naprawdę? – pytam z ożywieniem, pochylając się ku niemu z nadzieją, że da mi jakąś wskazówkę, o co w tym wszystkim chodzi. Rozglądam się po tych wszystkich facetach. – Wies







![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.ficspire.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.ficspire.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)
