Stoją tak przez chwilę, on z dłońmi na jej talii, ona oparta o jego plecy – to naprawdę tylko moment, zanim odsuwa się i zarzuca wodze na łeb konia, by go prowadzić.
Fay uśmiecha się niewinnie do Kenta, w milczeniu dziękując mu za podwózkę, i oboje ruszają z powrotem w stronę stajni.
– Wczoraj w nocy – odzywa się po chwili cicho Kent, znów z rękami w kieszeniach. – Zanim… wszystko się stało…
Fay s







![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.ficspire.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.ficspire.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)
