-Sera-
Cios na kilka sekund mnie dezorientuje; nie do końca rozumiem, skąd nadszedł, ani kto go zadał.
Siła, z jaką odrzuciło mnie w tył, niemal każe mi podejrzewać, że to był Gideon, ale moje wątpliwości zostają rozwiane, gdy postać staje nade mną, próbując uderzyć mnie ponownie.
"Ty głupia dziwko!" – krzyczy Cecil, rzucając się na mnie. Przygważdża mnie do ziemi i zasypuje moją twarz ciosami, zm
















