- Sera -
Wpatruję się w okładkę książki, zafascynowana jej detalami. Jest stara, pokryta kurzem i wygląda niepozornie, ale wiem swoje; to dokładnie to, czego szukałam.
„Ta książka, ani żadna inna, nie może opuścić tej biblioteki, ale możesz tu przychodzić, kiedy tylko zechcesz”.
„Dziękuję” – mówię z roztargnieniem.
Nawet nie zauważam, kiedy zbiera swój zestaw do herbaty i zostawia mnie samą.
















