-Sera-
– Callie, musimy porozmawiać.
– Sera! Właśnie szłam cię poszukać – mówi radośnie. Siedzi w swoim gabinecie, karmiąc piersią jedno ze swoich bliźniąt, podczas gdy czyta jakieś raporty.
– Mówisz poważnie? Ty nigdy nie przestajesz pracować?
– Hej! Czytam raporty Tristana z *jego* obowiązków jako Alfy.
– Masz na myśli tę jedną jedyną rzecz, którą pozwoliłaś mu wziąć z twoich rąk? – Unoszę brwi.
















