-Sera-
Rzucam ostatnie spojrzenie na chatę, upewniając się, że wszystko jest dokładnie tak, jak wtedy, gdy ją znalazłam. W końcu to dom Eldena; wyobrażam sobie, że jest bardzo podekscytowany możliwością odzyskania go dla siebie.
Zamykając wszystko, Alaric odwraca się do mnie i podaje mi rękę.
– Jesteś gotowa?
Przełykam ślinę.
– Bardziej gotowa już nie będę.
– Wszystko będzie dobrze, Sero. Będ
















