-Alaric-
Kiedy wchodzę do jadalni bez Sery, wszyscy przestają jeść i gapią się na mnie. Nie wiedzą, czy powinni wstać, jak to robili przy Alistairze, gdy wchodził do pomieszczenia, czy po prostu zignorować mnie jak każdego innego wojownika, którym byłem przecież zaledwie niespełna czterdzieści osiem godzin temu.
Cisza zaczyna mnie irytować. Gdy idę nałożyć sobie trochę jedzenia, samice likanów p
















