-Sera-
– Ale czy to nie jest trochę, no nie wiem, obrzydliwe? – pyta Gideon, kiedy kończę wyjaśniać wydarzenia z Ceremonii Stosu.
– To nie jest obrzydliwe, to zaszczyt, Gideonie. – Musiałam to im wytłumaczyć już kilka razy.
– No dobra, ale czy musiałaś podnieść i zatrzymać je wszystkie? – pyta Alaric.
– To znaczy, a jak miałam wybrać, które zostawić? To byłaby ogromna zniewaga dla wszystkich osób,
















