-Sera-
Kiedy obudziłam się następnego dnia, deszcz całkowicie ustał. Prawdopodobnie jest jeszcze bardzo wcześnie, przed blaskiem świtu, ale już czuję się pełna energii.
Wtulam się w źródło ciepła za moimi plecami; w Alarica. Instynktownie zacieśnia ramię wokół mnie, przytulając mnie do siebie. Wypuszczam z siebie długie westchnienie i uśmiecham się pod nosem.
Mimo okoliczności, wydaje się to by
















