-Sera-
Otwieram drzwi, a Alaric leży na moim łóżku, twarzą do sufitu, i głęboko śpi. Oddycha cicho, beztrosko. Na ten widok robi mi się cieplej na sercu. Ma na sobie nowe ubrania, bez wątpienia załatwione przez wojowników, którzy prawdopodobnie mają podobną do niego budowę ciała; ciemnoniebieskie dżinsy i prosty czarny t-shirt. Musiałam przyznać, że nikt nigdy nie wyglądał tak dobrze w czymś tak
















