-Sera-
Po bezcelowym, trwającym bodaj godziny błąkaniu się po zamku, decyduję się pójść na siłownię i jeszcze trochę potrenować przed kolacją. Wciąż jestem tak bardzo wściekła na Alarica za to, że myśli tak samolubnie, a zwłaszcza za to, że pomyślał o zostawieniu mnie tutaj... znowu.
Biegam przez godzinę, trenuję z uczniami Silasa przez kolejną, a potem nawet podnoszę ciężary, czego nienawidzę; w
















