-Sera-
Wciągam gwałtownie powietrze, a moje dłonie wędrują, by zakryć usta. Elden jest równie zszokowany, z opadniętą ze zdziwienia szczęką. Oboje przenosimy wzrok z Bety Caleba na Alarica, próbując ustalić, czy w tym, co mówi Ćwirek, jest choć ziarno prawdy.
Alaric marszczy brwi, ale nie odzywa się ani słowem. Podchodzi do Bety Caleba i kładzie dłoń na jego czole.
— W porządku, Ćwirku. Powiem m
















