– Hmm, cóż, przykro mi burzyć twoje złudzenia, ale spóźniłaś się. Widzisz ten pierścionek na moim palcu? Jest od Kaela. Najpierw zaproponował, żebym się do niego wprowadziła, potem poprosił, bym została jego kobietą, a potem poprosił mnie o rękę i chciał mieć ze mną dzieci – wyjaśniła Maren.
– Cóż, to się zmieni teraz, gdy wróciłam. Jego ojciec i mój zawarli układ. Ma się ze mną ożenić – uśmiechnę
















