Briar podeszła do biurka i rzuciła na nie z trzaskiem oba testy ciążowe.
– Gratulacje, Ash. Będziesz ojcem. O, i PIEPRZ się! – Odwróciła się na pięcie i wypadła z gabinetu.
Ginger słyszała podniesione głosy i gdy tylko Briar wyszła, weszła do gabinetu, żeby porozmawiać z Kingiem.
– Słyszałaś Briar. Jesteś zwolniona, zabieraj swoje rzeczy i wypierdalaj z tego salonu – runął King.
Mallory wyszła z g
















