Powoli zaczęli się nawzajem rozbierać, po czym on położył ją na łóżku. His usta spoczęły na jej w namiętnym, gorącym pocałunku. Jakby brakowało mu powietrza, a tylko ona mogła mu je dać. Schodził pocałunkami coraz niżej po jej ciele. Dotyk jego ust szybko doprowadził ją do orgazmu.
„Masz niesamowicie utalentowane usta” – wydyszała Cass.
„To proste z kimś, kogo się kocha” – wyjaśnił Varkas, po czym
















