"Co ty tu robisz? Ostatnim razem, gdy cię widziałem, powiedziałaś, że już nigdy nie chcesz widzieć mnie ani mojego klubu!" – odparł Haze.
"Byłam młoda i właśnie straciłam brata. Byłam załamana" – odpowiedziała Jo.
"To nie była moja wina, że rozbił motocykl i zginął. Próbowałem go zatrzymać, żeby na nim nie odjeżdżał. Ale był ode mnie silniejszy i nie chciał słuchać" – wyjaśnił Haze.
"Wiem. Potrzeb
















