Willow odwróciła się, wbiegła do domu i zatrzasnęła za sobą drzwi. Kiedy dotarła do swojego pokoju, również trzasnęła drzwiami i przekręciła klucz w zamku.
— To zdecydowanie twoja córka — rzucił Haze do Cass.
Cass tylko przewróciła oczami i fuknęła.
Varkas spojrzał na Phoenixa. — Myślę, że powinniście odwieźć Melody do domu. A potem wracajcie do klubu.
— Taa — zgodził się Phoenix.
Gdy Willow zamkn
















