"Wybacz, złotko, ale on teraz śpi. Trochę go wykończyłam". Zdzira uśmiechnęła się drwiąco.
Potem uchyliła drzwi, żeby pokazać Haze'a leżącego nago na brzuchu w łóżku.
"Słuchaj, złotko, było fajnie, póki trwało, ale się skończyło. Nie kompromituj się, biegając za nim. On uwielbia urozmaicenie, ciągnie go do różnych cipek. Zawsze wraca do nas, klubowych dziewczyn. Tego właśnie potrzebuje, a nie jaki
















