Dziewczyny sprawiły, że Briar poczuła się jak w domu. Jedzenie też było dobre. Śmiały się i opowiadały jej historie o klubie oraz o tym, jak Sable i Anvil się poznali.
Briar nie wspominała o swoim klubie, ponieważ wciąż nie wiedziała, czy nie są rywalami. Poza tym i tak porzucała to życie.
„Dobrze, więc wiem już, jakie strzyżenie i pasemka musimy zrobić dzisiaj, ale zastanawiałam się, czy nie zost
















