POV: Pierwsza osoba.
– A Jaxon… – głęboki głos Romana przedarł się przez ciężką, wywołaną lekami mgłę spowijającą mój umysł. – Wezwijcie ponownie lekarzy. Chcę się dokładnie dowiedzieć, co stało się z wilkiem Tessy.
Desperacko próbowałam uchwycić ciąg dalszy ich rozmowy, utrzymać się na jawie i zebrać choćby strzęp informacji, który mogłabym wykorzystać. Strach ścisnął moją klatkę piersiową niczym
















