Przez krótką chwilę cała twarz Romana wiotczeje z szoku. W tamtej chwili czuję satysfakcję, jakby może w końcu miał się czegoś nauczyć.
Jednak w następnej sekundzie jego twarz twardnieje. Słowami zimnymi jak lód mówi: "Co ty do mnie właśnie powiedziałaś?"
Każdego innego dnia może bym się wycofała. Alfa potrafi onieśmielać, kiedy jest wkurzony. Nawet teraz czuję, jak dreszcz strachu przebiega mi po














