"Podoba ci się, kiedy cię pieprzy" – mówi z szyderstwem Declan. "Udajesz, że nie, ale tak jest. To, jak z nim tańczyłaś, jak na niego patrzyłaś... Twierdzisz, że ci na tym nie zależy. Mówisz, że z nim walczysz, a on i tak to bierze. Cóż, myślę, że tego pragniesz. Założę się, że kurwa błagasz o jego kutasa."
Znów spoglądam na Vesper. Ona też jest w haremie. Wie, jak to jest. Ale ona tylko krzyżuje














