Corinne ma spuszczoną głowę, dokańczając szorowanie krwi z balkonu, jednocześnie starając się nie wpadać w panikę na myśl o wyraźnych żołnierzach Kodiaków wciąż przebywających w Koronnym Mieście i udających strażników Króla. Cały czas czeka na szansę, by wyjść przed szereg i ostrzec Gammę o tym, co widzi.
Po skończeniu sprzątania, wracam z balkonu do Sali. Jest tam Gamma Gideon i rozmawia z kilkom














