Ze wszystkich rzeczy, których spodziewałam się usłyszeć od Corinne, ta jest gdzieś na szarym końcu. Nawet po usłyszeniu tych słów, nie potrafię ich pojąć. Musi się mylić.
„Z pewnością odwiedzał inne nałożnice” – mówię. Wiem wszystko o jego męskiej wytrzymałości i sile. Byłabym zaskoczona, gdyby choć jedna kobieta zdołała zaspokoić jego cielesny głód – a tym bardziej, gdybym to miała być ja.
„Mówię














