Roman zostaje na noc. Następnego ranka bierze prysznic w mojej łazience, a potem wraca do mojej sypialni nagi. Myślę, że może znów chcieć uprawiać seks, ale jego kutas, choć wciąż imponujący w swoim obecnym stanie, nie wydaje się stawać na baczność.
Po prostu chodzi nagi.
Nie czuję się tak swobodnie ze swoim nagim ciałem jak on. W końcu, do niedawna, odkąd dorosłam, tylko nieznajomy, z którym spęd














