— Pokaż mi to jeszcze raz — poprosiła Chloe, wydymając wargi. Trzymała ramiona wokół szyi Juliana, siedząc bokiem na jego kolanach.
— Poproś ładnie — zasugerował Julian, gładząc ją po ramieniu. Oparł bok twarzy na dłoni, obserwując Chloe, którą tak bawił fakt, że jej zdjęcie jest ustawione jako tapeta na jego komputerze.
— Proszę, pokaż mi jeszcze raz — błagała.
— Jeśli mnie pocałujesz, to pokażę
















