— Mamusiu! — Noah machał energicznie rękami w kancelarii prawnej Langford and Hargrave Associates. Krzyknął: — Tatuś powiedział, że od dzisiaj będziemy mieli takie samo nazwisko!
— Kochanie! Tak miło cię tu widzieć! — zawołała Chloe z otwartymi ramionami, gotowa przytulić chłopca.
Noah wskoczył w ramiona Chloe, a ona zakręciła nim w kółko. Wyznała: — Tak bardzo za tobą tęskniłam! Przepraszam, wczo
















