Chloe czuła narastające emocje, wpatrując się w fasadę rezydencji Evansów. Brała głębokie oddechy, a jej stopy niemal rwały się do odwrotu, gdy ogarniał ją lęk.
Przypomniała sobie ostatni raz, gdy tu była — rodzice skarcili ją za rzekome zaatakowanie Mii i za przyniesienie wstydu nazwisku Evansów. Nigdy nie uwierzyli w jej wersję wydarzeń, twierdząc, że Chloe jest zazdrosna o swoją adoptowaną sios
















