– Stój! Nie pij niczego od niej!
Mia i Helen gwałtownie odwróciły głowy w stronę znajomego głosu. Były zszokowane, widząc, kto wtargnął na ich herbatkę, wyglądając jak w amoku.
„Dlaczego ona tu jest? Co to ma znaczyć?” – Mia poczuła, jak skóra jej cierpnie, przeczuwając, że to nie skończy się dla niej dobrze.
– Anno? Co cię tu sprowadza o tej porze? – zapytała Helen z uniesioną brwią.
– Nie pij te
















