— Skarbie? — zawołała Chloe, siadając ostrożnie na brzegu łóżka Noah. Chłopiec siedział naprzeciwko niej, przy swoim biurku.
Noah przeniósł wzrok z Chloe na Juliana, który wciąż stał w drzwiach, jakby nie miał siły wejść do środka. Noah zapytał: — Co się stało tatusiowi?
Chloe przysunęła się bliżej i odpowiedziała: — Noah, mamy ci do powiedzenia coś bardzo ważnego.
— Co takiego, mamusiu? — zapytał
















