— No więc, o co chodzi? — zapytała Chloe. Spojrzała na zegarek i powiedziała do swoich trzech gości: — Proszę streszczajcie się. Mam jeszcze lekcję tańca z Julianem. Nie mogę jej opuścić.
Chloe patrzyła prosto na Helen, Mię i Annę. Jej cierpliwość kończyła się, widząc, jak cała trójka zwleka z przejściem do sedna.
— Twoja siostra, Mia, jest gotowa na najwyższe poświęcenie — odezwała się w końcu
















