ELOWEN.
Słucham go, rozpinając sukienkę i pozwalając, by powoli zsunęła się z mojego ciała. Jest wiele spraw, które musimy omówić, ale nawet ja widzę nadchodzące kłopoty… życie jest ulotne i głęboko w duszy czuję, że te chwile wkrótce staną się cennymi wspomnieniami, które będę mogła jedynie odtwarzać i pielęgnować w swoim umyśle…
Poświęcę się… czy jestem egoistką?
Być może… ale to mój obowiązek.
















