ZARETH.
Wpatruję się w nią, a moje tętno przyspiesza. Spodziewałem się wszystkiego, tylko nie tego... Jej słowa mną wstrząsnęły, i to nie ze względu na powód jej strachu przed mną, ale dlatego, że współgrały z tym, co wydarzyło się w Sali Werdyktu. Złowieszcze ostrzeżenie, które usłyszałem podczas mojego Rytuału Krwi – by zabić kobietę o włosach czarnych jak noc, skórze bladej jak śnieg i oczach w
















