ELOWEN.
Zasysa mi dech, gdy Zar zostaje odrzucony na ziemię tak niespodziewanie, że nie ma czasu się ochronić. Jego głowa uderza o skały za nim, a ja krzyczę z przerażenia i paniki.
Co ja zrobiłam?!
Próbuję rzucić się w jego stronę, serce wali mi gwałtownie, poczucie winy i agonia rozdzierają mnie od środka. Ku mojemu przerażeniu, moje ciało odmawia posłuszeństwa. Ta ciemność i niepokój, które krą
















