ELOWEN.
„Jest zły tylko dlatego, że mu się sprzeciwiłyśmy” – mówię Lunie, która zachichotała.
„Tak, i powiedział, że nas ukarze” – mruczy z zadowoleniem. Unoszę brwi, kręcąc w duchu głową.
Niegrzeczna z niej sztuka.
„Oczywiście, to jedyna część, którą zapamiętałaś” – odpowiadam.
Słyszę słabe prychnięcie Aveline i serce mi się ściska. Ona też jest partnerką Zaretha… a musi patrzeć na naszą bliskość
















