ELOWEN.
Vespera!
To nie jest osoba, z którą spodziewałam się zmierzyć. Nie wiem dlaczego, ale nie sądziłam, że faktycznie spotkamy się w tym wyzwaniu.
Jest zimno, zbliża się zima, więc wieczory zazwyczaj takie są. Szron pokrywa ziemię, skrząc się w blasku jasnych świateł oświetlających plac.
Patrzę na nią, jak zarzuca włosami i popisuje się, przesyłając kilka całusów tłumom. Wiem, że nie dotrę do
















