ELOWEN.
„Czy… czy mogłabym pójść na zakupy z Liorą?” – zapytałam, gdy podszedł do mnie i zaczął krążyć wokół mnie, tak jak wcześniej.
„Z kim?”
„Z omegą księcia Ka-Kaelena” – wyjaśniłam, a serce załopotało mi w piersi, gdy zatrzymał się za moimi plecami.
Syknęłam cicho, kiedy przesunął kłykciami po moich plecach, wodząc po swoim znaku. „Chcesz iść?”
„Tak, Valerius powiedział, że przydałoby mi się w
















