Sienna
W sali balowej pracowały dziesiątki osób. Z perspektywy Sienny, przemykającej przez uchylone drzwi, przygotowania do wydarzenia sprawiały im równie dużo radości, co zapewne wielu z nich będzie czerpać z samej zabawy w noc balu. Przynajmniej tak to sobie wyobrażała. Nigdy wcześniej nie była na balu ani na niczym podobnym – na żadnym przyjęciu, proszonej kolacji, koncercie, po prostu nigdzie
















