Kaden
Proszenie o pomoc nie było czymś, do czego Kaden był przyzwyczajony, ale w miarę jak ich pojazdy transportowe zbliżały się do granic, uznał, że musi zapytać Kenta, czy mógłby przysłać kilku swoich wojowników do wsparcia. Wyciągnął telefon komórkowy z kieszeni i wykręcił numer Kenta, mając nadzieję, że Alfa odbierze i zgodzi się na współpracę.
Minęło dużo czasu, zanim zaspany głos służącej od
















