Sienna
Coś definitywnie było nie tak z Jenną, albo było z nią wręcz przeciwnie, z nią było zdecydowanie wszystko w porządku, co sprawiało, że sytuacja stawała się niepokojąca. W końcu Sienna od prawie godziny pomagała jej przygotować się do kolacji, a ona ani razu jej nie wyzwała, nie uderzyła, ani nie powiedziała, że robi coś źle. Dla normalnego człowieka nie byłoby to nic wielkiego. Ale dla Jenn
















