Sienna
Ograniczenie prędkości było dla Sienny bardziej sugestią niż prawem. Nie żeby jechała za szybko. Raczej pełzła w tempie, które większość ślimaków uznałaby za powolne. Na szczęście na drodze nie było wielu innych samochodów. Kierowcy, którzy znaleźli się za nią, wyprzedzali ją błyskawicznie, gdy tylko mieli okazję, znikając szybko w oddali, podczas gdy ona kontynuowała swoją powolną jazdę.
J
















